Teraz jest So, 20-01-2018, 06:53

Godziny sesji | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr, 19-12-2012, 23:07 
Offline
Użytkownik komercyjny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 19-09-2012, 11:48
Posty: 67
Akhh: http://www.replicavip.org/
Za 200 baksów :)

Obrazek

_________________
Nigdy nie dyskutuj z idiotą; sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 19-12-2012, 23:11 
Offline
Użytkownik komercyjny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 19-09-2012, 11:29
Posty: 257
Harvey napisał(a):
Z podróbkami też kiedyś miałem ciekawą sytuacje. Znajomy kupił sobie dwie podróbki Rolexów, ominął polskich cwaniaczków na allegro i zamówił prosto z Chin. Jeden w ogóle mu nie przyszedł (wiadomo Chińczycy w interesach z Polakami czują się dość bezkarni) a drugi po kontakcie z wodą w umywalce dosłownie się rozleciał :lol: . Z podróbkami zegarków jest tak jak z każdymi innymi podróbkami ubrań, butów, elektroniki itd., są te wykonane lepiej i te wykonane gorzej. Na pewno wytrwale szukając udałoby się znaleźć jakąś perełkę podrobioną w skali 1:1, tak że chyba tylko największy ekspert po dokładnych oględzinach wyznałby się że to "fejk".

Pytanie tylko co ma na celu kupowanie jakichkolwiek podróbek towarów luksusowych. Oczywiście można to tłumaczyć chęcią pokazania się w towarzystwie czy zrobienia dobrego wrażenia ale jeśli przyjmiemy że zegarek kupujemy przede wszystkim dla siebie, swojej satysfakcji i zaspokojenia swojego "snobizmu" to wydawanie nawet tych pięciu stówek na podróbe nie ma dla mnie najmniejszego sensu.

Oczywiście w internecie roi się od stron gdzie można kupić repliki (sprzedaż podróbek w świetle polskiego prawa jest nielegalna), wystarczy tylko wpisać w google i mieć dowolny zegarek. Tylko po co.



Coś takiego można robić tylko w celach kolekcjonerskich. Wychodząc z czymś takim można się nieźle ośmieszyć - to wiadomo.

Kończąc rozmowy o replikach, proszę o typy poniżej 10k ;)

_________________
Comparic: Trading na żywo, pozycje dużych graczy, codzienne analizy i podsumowania, Opcje Binarne, Wywiady z traderami, wszystko o brokerach.

Więcej na Comparic.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 19-12-2012, 23:12 
Offline
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 19-09-2012, 12:17
Posty: 60
Cytuj:
Harvey można kupić fajnego IWC za około 15-20 tysi


Jasne, jasne, wszystko jest kwestią modelu, ML którego mam (nie chodzi o Mercedesa niestety) też wywodzi się z tych droższych zegarków bo ceny Maurice'ów dochodzą do 50 tys. a jednak jest jednym z tych tańszych.

Cytuj:
mało kto w Polsce nosi takie zegarki. Do 50 K noszą ale za 100 trzymają w domku bo boją się o rękę


To prawda. Sam zwracam uwagę na zegarki osób które spotykam i jeszcze nie miałem tego szczęścia zobaczyć naprawdę absurdalnie drogiego zegarka u kogoś na ręce. Zdarzają się TH a nawet jakieś tańsze Rolexy ale naprawdę niewiele osób nosi te najdroższe modele. Tak jak Kris napisał, wiąże się to z pewnym ryzykiem. Noszenie na ręku ponad 100 tys. złotych to musi być dziwne uczucie, wiadomo ludzie których stać na taki zegarek raczej komunikacją miejską nie jeżdżą ale no.. różnie to bywa, czasem ktoś powie "kopsaj sikor" nie wiedząc że właśnie kradnie równowartość kilkunastu starszych samochodów :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 20-12-2012, 01:23 
Offline
Pasjonat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:38
Posty: 1242
Pochwały: 46
To ten zenith o którym wcześniej pisałem. ( zdjęcia z netu )

El primero 36 000 Vph polecam zobaczyć na żywo. Werk ma niesamowicie dopracowany w najdrobniejszych szczegółach.

zh el 1.jpg


zh el 2.jpg


zh el 3.jpg


zh el 4.jpg



A tu w białej odsłonie.

zh 1.jpg


zh 2.jpg


zh 3.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Musisz się zalogować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 20-12-2012, 12:49 
Offline
Nowy użytkownik

Dołączył(a): Wt, 25-09-2012, 10:23
Posty: 1
Ładne zegarki;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 20-12-2012, 17:46 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:01
Posty: 127
Pochwały: 2
Ten Zenith z niebieską tarczą jest piękny, na pewno trafi do mojej kolekcji, tylko nie wiem jeszcze kiedy :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 21-12-2012, 18:13 
Offline
Pasjonat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:38
Posty: 1242
Pochwały: 46
poljot napisał(a):
Ten Zenith z niebieską tarczą jest piękny, na pewno trafi do mojej kolekcji, tylko nie wiem jeszcze kiedy :mrgreen:


Jest to prawda. Widziałem na żywo nice.

Co ze zdjęciami Twojego atlantica ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 30-12-2012, 15:15 
Offline
Pasjonat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:38
Posty: 1242
Pochwały: 46
Tag Heuer pokazał, że nadal idzie w kierunku innowacji i nie zostaje w tyle za konkurencją. Jedyny minus to cena :) ale trzeba mieć marzenia.

Zdjęcia oraz tekst z chronos24.pl bardzo fajny portal na którym jest dużo ciekawych informacji.

tag_heuer_mikrotourbillons_main-600x416.jpg


TAG Heuer zaprezentował kolejny model zegarka, który dowodzi, że firma stawia na innowacyjność przy produkcji chronografów. MikrotourbillonS to „najszybszy tourbillon” oraz „pierwszy tourbillon z chronografem mierzącym czas z dokładnością do 1/100 sekundy z funkcją start / stop”.
„Nazywamy to mechanizmem, ponieważ wykonuje przez całą dobę ruchy w określonym rytmie. Całość zapiera dech w piersiach, a liczne komponenty, przypominające mięśnie i kości człowieka, napędza niestrudzone ‚serce’. Jedno spojrzenie i po Tobie, wpadłeś w wir transcendentnego cudu.” – Jack Heuer
Nowa propozycja firmy z La Chaux-de-Fonds to nie pierwszy w historii chronograf z tourbillonem – wystarczy wymienić choćby Marine Tourbillon II Bregueta czy Jules Audemars Tourbillon Chronograph stworzony w warsztatach Audemars Piguet. Już samo umieszczenie obok tak znanych marek nazwy TAG Heuer mogło stanowić jeden z celów Jean-Claude’a Babina (CEO firmy) i jego ekipy – z sukcesem osiągnięty. A nie był to jedyny zamysł Szwajcarów. MikrotourbillonS to kolejny krok przy tworzeniu precyzyjnych chronografów, który ma pozwolić TAG’owi, we współpracy z COSC, wypracować nowy standard certyfikowania chronografów. Jak powiedział Guy Sémon (V-ce Prezes Działu Rozwoju TAG Heuer) obecne procedury pozwalają na zweryfikowanie (przetestowanie) jedynie bazowego mechanizmu, nie zaś powiązanego z nim chronografu. Przyznał też, że MikrotourbillonS powstał aby „przygotować miejsce na pierwszy w historii czasomierz z podwójnym certyfikatem”.

tag_heuer_mikrotourbillons_03-573x513.jpg


Tourbillon to znana miłośnikom czasomierzy komplikacja, używana i kojarzona przez wielu z zegarkami kieszonkowymi. W założeniu wirująca klatka miała zredukować wpływ grawitacji na funkcjonowanie mechanizmu. Jak twierdzi TAG Heuer turobillon to komplikacja piękna, ale powolna, nieprecyzyjna i niepotrzebna. Z tych właśnie powodów producent z La Chaux-de-Fonds nie wyprodukował do tej pory zegarka z wirującą klatką. Wraz z modelem MikrotourbillonS podejście to uległo radykalnej zmianie. Dział rozwoju szwajcarskiej marki, aby zwiększyć precyzję chronografu, podjął wyzwanie stworzenia zupełnie nowego tourbillona. Tourbillona, który nie tylko cieszył będzie oko, ale i pracował maksymalnie precyzyjnie oraz szybko.

tag_heuer_mikrotourbillons_01-573x979.jpg


MikrotourbillonS to czasomierz wyposażony w dwa tourbillony, widoczne w odsłoniętej części tarczy – jeden odpowiadający za wskazanie czasu, drugi za jego pomiar. „Numer 1″ pracuje z częstotliwością 4Hz (28.800 wahnięć/godzinę). Jego klatka obraca się ze standardową prędkością jednego obrotu na minutę. „Numer 2″ to najszybciej tykający – mówiąc kolokwialnie – tourbillon, który kontroluje mechanizm pomiaru czasu stopera z dokładnością do 1/100 sekundy i jest dynamicznie kompensowany, by móc pracować z częstotliwością 50Hz (tj. 360.000 wahnięć/godzinę). Całość wykonuje jeden obrót w ciągu pięciu sekund (12 obrotów na minutę). Na uwagę zasługuje fakt, że tourbillon ten nie ma klatki, a dzięki zastosowaniu technologii „podwójnego łańcucha” (z ang. dual chain) może być uruchamiany i zatrzymywany w dowolnym momencie.

d 1969 roku, kiedy to TAG Heuer zaprezentował pierwszy automatyczny mechanizm z funkcją chronografu, łączenie wskazań czasu ze stoperem stało się powszechną praktyką w zegarkach naręcznych. Był jednak pewien haczyk – dodatkowe koła zębate wpływały znacząco na straty energii. Nie wspominając o zagwozdce w postaci wpływania pracy chronografu na dokładność pracy samego zegarka (związaną z ingerencją mechanizmu stopera w amplitudę balansu mechanizmu). Badania w szwajcarskich laboratoriach TAG Heuer doprowadziły w marcu 2005 do powstania modelu z oddzielnym modułem chronografu – TAG Heuer Calibre 360. W styczniu 2011 przyszedł czas na TAG Heuer Mikrograph z dwoma niezależnie regulowanymi modułami (zegarka i stopera) połączonymi w jednym mechanizmie.

MikrotourbillonS bazuje na tym samym rozwiązaniu, dzięki czemu wyeliminowano konieczność stosowania sprzęgła. Natomiast oddzielenie przekładni odpowiadającej za wskazanie czasu od przekładni mechanizmu chronografu eliminuje ryzyko wpływu stopera na wskazanie czasu… i na odwrót. Co zaś najważniejsze – konstrukcja taka redukuje straty energii i optymalizuje precyzję części odpowiadającej za pracę stopera. Technologia „dual chain” stosowana w zegarkach „MIKRO” (MikrotourbillonS, Mikrogirder, Mikrotimer oraz Mikrograph) pozwala na zachowanie zgodności z chronometryczną (COSC) normą ISO 3159. MIKROTIMER oraz MIKROGRAPH posiadają już certyfikat COSC, który sprawdza się również z włączonym stoperem (nie jest to możliwe do osiągnięcia w przypadku standardowych chronografów).

tag_heuer_mikrotourbillons_01-573x979.jpg


yle o technologii. Teraz trochę o wyglądzie. Na „obudowę” Szwajcarzy wybrali ikonę manufaktury, bestsellerem od 1963 roku, model Carrera. Kopertę średnicy 45m wykonano ze szlachetnego i odpornego na korozję materiału, tantalu, który połączono z uszami oraz flankami z różowego złota. Na częściowo otwartej, ozdobionej pasami genewskimi antracytowej tarczy ulokowano licznik minutowy, znajdujący się na godz. 3, oraz sekundowy, na godz. 6. Na godz. 12 znajdziemy natomiast wskaźnik rezerwy chodu. Centralna wskazówka sekundowa chronografu wskazuje czas z dokładnością do 1/10 lub 1/100 sekundy. Koronka na godz. 3 pozwala na nakręcenie mechanizmu zegarka i chronografu (rotor nakręca wyłącznie część odpowiadającą za wskazanie czasu). Cały mechanizm, widoczny przez szafirowy dekiel, składa się z 439 części, z których znakomita większość wykonana została in-house w warsztatach TAG Heuer.

Czasomierz trafi na rękę przyszłego właściciela na antracytowym pasku z miękkiej skóry aligatora z tantalowym zapięciem. Każdy z egzemplarzy kosztować będzie około 275.000CHF – znacząco więcej, niż wyceniany na około 150.000CHF Mikrotimer. Ale technologie wykorzystane w zegarku znacząco wykraczają poza i tak innowacyjnych poprzedników. TAG Heuer nie przestaje zadziwiać.


Polecam poczytać również o :

TH Mikrotimer 1000

TAG-Heuer-Mikrotimer0001.jpg


Oraz TH Mikrogrider 2000

tag_heuer_mikrogirder-600x416.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Musisz się zalogować.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 15-01-2013, 01:15 
Offline
Pasjonat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:38
Posty: 1242
Pochwały: 46
Fx-Kris napisał(a):
Poljot chodziło mi o cyferblat z Atlantica. :)


Poljot co z tymi zdjęciami ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 15-01-2013, 09:49 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15-09-2012, 23:01
Posty: 127
Pochwały: 2
No nie jest tak prosto zrobić takie zdjęcie, wrzucę je niedługo jak zdobędę od kogoś lepszy aparat, bo z mojego to wychodzi zdjęcie w stylu Salvadora Daliego :mrgreen:

-- Dodano: Wt, 15-01-2013, 10:36 --

Znalazłem dwa ciekawe zdjęcia w sieci:

Tutaj mamy wersje z kremową tarczą i złotymi wskazówkami, jest ciekawa, ale dla mnie zbyt dystyngowana :mrgreen:

P1000922.jpg


Tutaj natomiast ciekawostka - starsza generacja Worldmasterów Art-Deco:

511f47e691ff.jpg


Różniła się ono od obecnej wypukłym. mineralnym, szkiełkiem (obecnie jest profilowane szafirowe), oraz logiem - w tej wersji zastępuje ono cyfrę '12' natomiast w nowym zostało obniżono i zmniejszone. Jest to egzemplarz o naciągu automatycznym, co także w starszych wersjach podkreślano czerwonym napisem. Ma też odpowiednio więcej kamieni w stosunku do ręcznego naciągu (23 vs 17).

Warto podkreślić, że firma Atlantic po złotym okresie czasów PRL w Polsce (wtedy był to główny rynek zbytu) przechodziła trudności i nowa generacja zegarków pokazuję także zmianę właściciela i nową jakość.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Musisz się zalogować.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Godziny sesji | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

Regulamin forum | Polityka prywatności

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group